Sieć telekomunikacyjna po 2000 roku
W 1998 roku operator NTT DoCoMo poinformował, że w marcu 2001 roku zaczną działać przenośne telefony przekazujące nie tylko głos, ale i obraz, zapewnią również szybki dostęp do Internetu. Ta informacja zrewolucjonizowała świat telefonii komórkowej.
Zaczęto nazywać to "trzecią generacją" telefonii komórkowej. NTT DoCoMo był największym japońskim operatorem telefonii komórkowej. Próby wprowadzenia technologii z przekazem tzw. szerokopasmowym firma prowadziła już dwa lata wcześniej. Kolejnym krokiem było zbudowanie nowej generacji sieci przy wykorzystaniu technologii, jaką mogły zaoferować światowe firmy przemysłu telekomunikacyjnego. NTT uzyskało ówcześnie odpowiedź od Nokii, Motoroli, Ericssona i Lucent Technologies.
Budowa sieci
Nowo budowana wtedy sieć, była poddawana wielu testom, tak aby przed handlową premierą, wszystko było skontrolowane. Wykorzystywała ona w swojej zasadniczej strukturze technologię GSM która współdziała z technologią dostępu radiowego. Rozwiązanie to mianowicie jest całkowicie zgodne z ustalonym przez głównych producentów urządzeń i sprzętu dla telefonii ruchomej standardem, który miał być podstawą trzeciej generacji telefonii komórkowej - europejskiego uniwersalnego systemu telefonii UMTS. Jak tłumaczył prezes firmy NTT DoCoMo, Kouji Ohboshi: "Liczba abonentów telefonii ruchomej w Japonii szybko rośnie, gwałtownie powiększa się liczba korzystających z Internetu, a co więcej, obserwuje się, że coraz częściej próbują oni korzystać z dostępu do sieci za pośrednictwem telefonów komórkowych. Jednak prędkość transmisji danych, jaką dziś może zaoferować operator (28,8 kilobitów na sekundę), to dla tych celów zdecydowanie za mało".
Zdaniem Ohboshiego w roku 2001 w Japonii korzystających z telefonów komórkowych miało być 50 milionów, z czego 5% będzie użytkownikami zainteresowanymi nowymi usługami, jakie zapewnić miała trzecia, multimedialne generacja telefonii komórkowej. Oznaczałoby to, że z sieci GSM/CDMA korzystałoby od 2,5 do 3 milionów ludzi. Dlatego budowana sieć miała mieć taka pojemność, by móc obsługiwać na początku przede wszystkim obszar Tokio - Nagoya - Osaka. Japoński operator liczył na korzystających z elektronicznych notatników, tzw. cyfrowych asystentów, na użytkowników systemów nawigacji samochodowej. Ich użytkownicy również mogli skorzystać z nowo powstających możliwości szybkiej, bezprzewodowej transmisji danych.
Początek globalnych systemów
Sieć trzeciej generacji w Japonii była zwiastunem systemów telekomunikacji, które zaczęły powstawać po roku 2000. Zapewniły bezprzewodową łączność multimedialną, dzięki którym z jednego telefonu można korzystać w dowolnym miejscu na świecie. Taki był cel prac Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej nad systemem oznaczonym kryptonimem IMT-2000. Generacja ta miała zapewnić zasięg globalny. Chodziło o określenie takich warunków technicznych, norm i rekomendacji, które na tamten czas pozwoliłyby na przeobrażenie istniejących systemów telefonii komórkowej w łączność ogólnoświatową. Głównym celem stworzenia IMT-2000 była pełna integracja systemów ruchomych z przewodowymi, satelitarnymi itd. , i jednocześnie stworzenie możliwości komunikacji multimedialnej, szerokopasmowej, rozpowszechniania transmisji danych w sieciach bezprzewodowych.
Co po 2000 roku?
Według prognoz ITU przed rokiem 2000 w większości krajów świata rozpowszechnione były systemu drugiej generacji, czyli cyfrowe, systemy radiokomunikacji ruchowej. W Europie rozwój drugiej generacji, za
sprawą GSM, był szybszy. Wystarczyły bowiem zaledwie 4 lata, aby GSM zrównał się
popularnością z wcześniejszymi systemami analogowymi. Funkcjonują i rozwijane są także inne systemy
komórkowej telefonii cyfrowej, ale trzeba pamiętać, że np. tak szybko jak w Europie nie
rozwijała się ona w USA, gdyż wcześniej w tym kraju szybko rozwinęły się sieci telefonów
komórkowych pierwszej generacji – analogowych. Dlatego ITU w swych prognozach mówi,
że cyfrowa generacja różnych systemów łączności bezprzewodowej powinna zapanować
wciągu najbliższych trzech lat.
Po roku 2000 będą już warunki do wprowadzania trzeciej – globalnej generacji łączności
ruchomej. Użytkownicy systemów łączności ruchomej zgodnych ze standardem IMT-2000 posługiwać się będą głównie lekkimi, przenośnymi urządzeniami. Ale ustanowienie nowych
norm pozwoli także na rozwój zgodnych z nimi różnorodnych urządzeń, od prostych do
przesyłania komunikatów po biurkowe terminale multimedialne, które korzystać będą ze
zintegrowanych sieci przewodowych i bezprzewodowych.
Komentarze
Prześlij komentarz